Ściągnąłem sobie "kilka" maszynek i sporo z nich przetestowałem.
Ze śmigłowców, najlepiej mi się latało EC-135. Bolkov też jest niezły - głównie przez zabawę z karabinami,

Z UL-ów, zachwycił mnie Dragonfly. Kilka rurek i ręcznik, silnik od kosiarki, ale jakie widoczki.

Z Awionetek, Cessna 182 RG.
Z małych maszyn dwusilnikowych niesamowite są XF-11 i Pond Racer. XF-11 w ogóle nie chce lądować. Lata prawie jak Bocian.

Z mniejszych dwusilnikowych, Beachcraft 1900 i Bronco. Ten drugi ma troche nie dopracowany kokpit.
Z większych - Beachcraft Starship.
Rejsowe: A380, 737, 747 i 777.
Myśliwce współczesne: Rafael. Efki mogą się schować. A jeżeli już, to F-15.
Warbirdy - Foczka

I dla celów Eksploracji - wygodny Bluebird, najlepsza maszynka do zwiedzania szczegółów. Niestety nie daje takiej zabawy jak inne maszyny.
Szybowce pomijam, bo nie lubię latać na nich w symulatorach.
Wszystko co lata, spaść musi... Ale to nie powód, żeby nie latać...
SP-MAD/Madrian